15 gru 2016

Akhlys 'The Dreaming I'

CD'15
Debemur Morti Productions

Lista utworów:
1. Breath and Levitation
2. Tides of Oneiric Darkness
3. Consummation
4. The Dreaming Eye    
5. Into the Indigo Abyss

Po debiucie wydanym w 2009 roku, którego zawartość jakże się różniła od obecnego wizerunku twórczego, Akhlys w 2015 roku wydał następcę 'Supplication'. Debiut był tworem stricte nurtu Ambient, podczas gdy 'The Dreaming I' zabiera nas w niepokojące i zatrważające otchłanie Black Metalu. Naas Alcameth, główny kompozytor muzyki duetu ze Stanów Zjednoczonych, udziela się również w Bestia Arcana, Nightbringer czy też reaktywowanego niedawno (4 lata temu hehe) Excommunion.
Muzyka zawarta na albumie 'The Dreaming I' to wyjątkowy miraż Black Metalu z elementami Ambientu. Tego drugiego, na szczęście dla przeciwników takich dźwięków, jest mało i jego obecność służy przede wszystkim do wyciągnięcia / wyostrzenia złowrogiej a zarazem potężnej atmosfery. Muzyka poniekąd strukturami może kojarzyć się z dokonaniami w/wym. hord -> Bestia Arcana i Nightbringer. Specyficzna chaotyczność riffów pozwala na właśnie takie porównanie. Jednakże, ów gitarowy chaos jest tylko pozorny i bardziej (o ile mogę użyć takiego sformułowania) ułożony. Po dokładnym osłuchaniu się z materiałem, słychać wyraźnie i klarownie dane patenty, smaczki które zostały osadzone w strukturach utworów w trakcie ich komponowania. Dochodzi tutaj także bardzo duża hipnotyczność kompozycji. Riffy nie tyle co są mozolnie i z uporem powtarzane, ale sposób ich aranżacji wprowadza jakby stan chorego oczarowania. Ain, który w duecie jest odpowiedzialny za perkusję, trzeba przyznać odwalił kawał bardzo dobrej roboty. Pomijam fakt, jak bardzo jego linie są zaawansowane technicznie, jednak zagrać w sposób do tego nie nużący i nie przekombinowany wymaga sporego warsztatu. A tak jest. Masa blastów, nie szczędzenia tomów na różnych przejściach, blachy i non stop pracujące stopy. Dodatkowym atutem jest wyważenie dźwięku instrumentów. Żaden ewidentnie nie dominuje, jedynie klawisze w momencie gdy są używane stanowią jakby oddalone tło. Wokale, istne arcydzieło. Naas Alcameth użył różnych barw swego głosu, gdzie najczęściej używaną jest oczywiście ta stricte Black Metalowa. Jednak, nie brakuje tu i podobnych do growlu przeciągłych wokaliz, podwojonych krzyków... Całość wspaniale wpływa na atmosferę, która coraz bardziej rozpościera swe czarne skrzydła i okiełznuje obłędem horroru.
'The Dreaming I' jest zdecydowanie ambitnym albumem. Jest spójny i przyciąga uwagę słuchacza, który od Black Metalu wymaga nie tylko napierdalania. Album zdecydowanie poraża swoim klimatem, bogatymi aranżacjami. Zdecydowanie polecam, bo jest na czym ucho zawiesić.

9/10

https://www.facebook.com/pages/Akhlys/1512419082356682
http://www.debemur-morti.com/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz