27 kwi 2018

Sacrilegious Rite 'Summoned From Beyond'


CD / Winyl 2017
Album
Dunkelheit Produktionen

Lista utworów:
1.Missa Nigra
2.Sacrilegious Rite
3.Coronatus Rex Mortis (Morbid King of Devastation)
4.Deathstalker
5.Nocturnal Blood Consecration
6.In Abscence of Light
7.Remains of the Deceased
8.I Believe
9.Strigoicia
10.The Lost Sheep

Niemiecki SACRILEGIOUS RITE powstał na gruzach Capitis Damnare w 2009. W obu przypadkach głównodowodzącym jest Ex Ipsis-Mors. Porzucając wizję Black Metalu jaką niósł ze sobą Capitis Damnare, w obecnym wcieleniu, horda zmieniła oblicze muzyczne. Przyznaję się, że wcześniejszych nagrań nie słyszałem, ale to co zostało zrobione na tym albumie to pieprzone mistrzostwo. O tym jednak w dalszej części. SACRILEGIOUS RITE, poza opisywanym tutaj ‘Summoned From Beyond’ ma w swojej dyskografii dwa siedmiocalowe splity z Ungod i Bestial Holocaust oraz jeden split z dwiema hordami Dethroned i Goatblood (Niemcy). Całość uzupełnia EPka z 2015 roku.


Muzyka jaką oferuje SACRILEGIOUS RITE to żywe świadectwo / wykładnia jak powinno się grać Czarny Metal Śmierci. Jeżeli ktoś pytałby mnie o przepis na ową czerninę, to jako główne składniki wskazałbym tutaj na brazylijskich pionierów z Sarcófago, wczesne oblicze Bathory, Sodom, Destruction bądź nawet Slayer i zamieszał porządnie chochlą dorzucając klasycznego bestialstwa rodem z Blasphemy. Jeżeli ktoś zapyta tutaj o oryginalność, to cóż, można spokojnie temu delikwentowi wybuchnąć śmiechem w twarz. Prawda jest taka, że tego typu albumy słyszeliśmy już tysiące razy. Albumy wiernie oddające hołd tradycyjnemu graniu; albumy twórców, którzy celowo uciekają od dzisiejszego oblicza Black / Death Metalu. I cholera jasna nie ma w takim podejściu absolutnie nic złego, a już na pewno nie wtórnego. Struktury muzyczne, które zostały zagrane na ‘Summoned From Beyond’ to czysta agresja, old schoolowy brud i najzwyczajniej w świecie kreują świetną, przytłaczającą atmosferę Zła. Jedna cecha wyróżnia ten materiał, a mianowicie brak ślepego naśladownictwa. Podczas gdy oczywistym wydają się tutaj być inspiracje z jakich czerpał zespół aranżując utwory, tak świetnym posunięciem było ubranie muzyki w potężne brzmienie. Pojawiają się smaczki jak na przykład chóry gregoriańskie lub śpiew kobiety kojarzący się z Bliskim Wschodem - robi to wrażenie, a dodatkowo przesuwa hordę z poziomem kompozycji szczebelek wyżej w drabinie umiejętności pisania muzyki. Ciekawie wypadły też gościnne występy wokalne przede wszystkim charakterystycznej Sonii z Bestial Holocaust. Ma charyzmę dziewczyna! Dodatkowo udzieli się Aeshir z Infernal Execrator oraz Hekte Zaren znana z solowych poczynań a ostatnio z wydanego przez Word Terror Committee, Adaestuo.


Szkoda, że płyta ta przeszła bez echa w podziemiu. Dobry warsztat muzyczny i przede wszystkim korzenie muzyczne SACRILEGIOUS RITE to silne punkty tej hordy. Oczywiście w natłoku wydawnictw, jakie zalewają obecnie podziemie, łatwo jest przeoczyć taką czarną perłę. Polecam, bo takich albumów nigdy za wiele w kolekcji.